Dziś przejechane kolejne 25km w tym roku.
Wreszcie pogoda pozwoliła żeby ruszyć z kopyta.
sobota, 30 stycznia 2016
Waga spada
Muszę o tym napisać.
Waga spadła w końcu poniżej 88 kg.
Ile mnie to kosztowało wysiłku i potu,ale warto było.
Gołym okiem widzę efekty i do tego chce mi się żyć. Co najważniejsze to rower...bez tego nie wyobrażam sobie życia.
środa, 27 stycznia 2016
wtorek, 26 stycznia 2016
Dzień z Crossfitem
Zupełnie inne podejście do życia jak się tak człowiek umęczy w pozytywnym sensie oczywiście.
Do tego jeszcze z samego rana.
piątek, 1 stycznia 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)