O mnie

Moje zdjęcie
Urodziłem się, bo nie miałem innego wyjścia.

środa, 12 października 2016

15

Piętnaście lat temu nie było tu mnie.
Nawet nie pamiętam naszej ostatniej rozmowy. A tyle Ci zawdzięczam.
Nie mogłem życie napisało inny scenariusz mnie i Tobie. Nasze drogi rozeszły się.
Ale wierzę,że kiedyś tam gdzieś spotkamy się.
Oczekuj mnie.

poniedziałek, 3 października 2016

Jesień

I zrobiło się mokro i zimno. Ciągle pada.

niedziela, 18 września 2016

Koniec lata

Ciepłe dni już chyba za nami.

poniedziałek, 12 września 2016

Bieg Solidarności

Pan Bóg kazał się dzielić.
Mówi się,że człowiek jest tyle wart ile w życiu zrobi dobrego.
Niech i tak będzie. Czasem trzeba komuś podać rękę.

poniedziałek, 5 września 2016

Deszcz

Nadchodzi taki dzień jak dziś i chce mi się wyć i pić...
Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale od razu zmienia mi się nastawienie do życia, A to dopiero początek A właściwie koniec lata.

sobota, 3 września 2016

Sobotka

Dwadzieścia pięć lat robi jednak kolosalna różnice.
Następnym razem myślę że wjade...
Na Ślęże

środa, 31 sierpnia 2016

Wzdłuż nieczynnych dworcòw kolejowych

Jeszcze rok temu bym powiedział nie to niemożliwe.
96 km po górach A jednak.
Szkoda , że żyje się tylko raz.
Za błędy pewnie nie raz przyjdzie jeszcze mi zapłacić.

niedziela, 21 sierpnia 2016

Ostatni dzień przed wyjazdem.

Jedno z ostatnich zdjęć w tym roku.
Jutro wyjazd.
Pogoda w kartkę jak dwa lata temu...więcej pada.
Waga rośnie...

czwartek, 18 sierpnia 2016

Kolejny pobyt

Pięć dni pobytu za mną.
Pogoda zaskakuje. Zimno.
Po dwóch latach nieobecności niewiele się zmieniło.
Następny urlop konieczne na przełomie lipca i sierpnia.

piątek, 5 sierpnia 2016

sobota, 23 lipca 2016

Lato w pełni

Za moment będą spadać mirabelki z drzewa.
Jadę droga z Lutyni i mijam te same drzewa co wydawało by się, że miałem je Tak niedawno.
Czas po prostu Tak biegnie nieubłaganie do przodu.
Zaraz urlop i po wakacjach. Zacznie się szkoła później święta....i tak moja rok za rokiem.

czwartek, 21 lipca 2016

14 lat minęło

Czas biegnie nieubłaganie.
Kiedyś wszyscy się tam spotkamy...

sobota, 16 lipca 2016

Wolny czas

Czas spędzony dziś z Karolcią...Nie cierpię rozstania i pożegnań.

niedziela, 10 lipca 2016

Początek tygodnia

Pogoda zapowiada się dziś super.

Wakacje

Dzieciaki wyjechały.
Teraz mieć tylko wolne...żeby naładować akumulatory ale za dobrze by było.
Chwla dla siebie i na nocke.

środa, 29 czerwca 2016

Dla takich chwil warto żyć

Znalazłem świetne miejsce na zachód słońca.
Tu można się rozmażyć i na chwilę zapomnieć o całej reszcie.

sobota, 25 czerwca 2016

Znów w trasie

Za dwa lata okaże się że w unii zadaną tylko trzy państwa w tym Polska.

piątek, 24 czerwca 2016

Koniec roku szkolnego

38  stopni. Tyle wczoraj wynosiła temperatura w cieniu.

poniedziałek, 2 maja 2016

Rowerek

W końcu coś się ruszyło w temacie.
Pogoda dopisuje.
Urlop majowy rozpoczęty.

poniedziałek, 14 marca 2016

Spacerkiem

Dzień co raz dłuższy.
Rano słońce.
Po wczorajszym zimowym klimacie w górach aura iscie wiosenna.

niedziela, 13 marca 2016

Zima

8 marca.
Dzień Kobiet.
Dostałem nową szansę z nową czystą kartą. Teraz muszę zapracować na swoją nienaganną opinię.
O mały włos i wszystko by się skończyło A co człowiek jest wart bez pracy?jest nikim.
Może w końcu coś dotrze do tej pustej łepetyny?

sobota, 5 marca 2016

Cieplej

Ciepło i słonecznie.
Wiosna co raz bliżej.

niedziela, 28 lutego 2016

Ciepło

Miał być rower a był crossfit.

sobota, 27 lutego 2016

Krew

Na tym chyba będzie koniec.
Nie jest mi pisane być honorowym dawcą mimo szczerych chęci.

wtorek, 16 lutego 2016

Kettlebell

W końcu kupiłem.
Trafiłem na okazję.  Świetnie leży w dłoniach. Teraz tylko czas i chęci żeby nie było jak do tej pory, że wszystko przykrył kurz...

piątek, 12 lutego 2016

Wiosennie

Czas szukać jakieś nowej pracy.
Czasem ciężko podjąć decyzję, ale tak dłużej być nie może.

niedziela, 7 lutego 2016

Wypad za miasto

Kolejne 51 km za mną w tym roku  ;)

sobota, 6 lutego 2016

Ciepło

Pierwszy naprawdę ciepły dzień w tym roku i oby takich było jak najwięcej. Aż chce się żyć.

sobota, 30 stycznia 2016

Kolejne kilometry

Dziś przejechane kolejne  25km w tym roku.
Wreszcie pogoda pozwoliła żeby ruszyć z kopyta.

Waga spada

Muszę o tym napisać.
Waga spadła w końcu poniżej 88 kg.
Ile mnie to kosztowało wysiłku i potu,ale warto było.
Gołym okiem widzę efekty i do tego chce mi się żyć. Co najważniejsze to rower...bez tego nie wyobrażam sobie życia.

środa, 27 stycznia 2016

Sezon rowerowy rozpoczęty

W końcu po prawie trzech miesiącach udało mi się wsiąść i zrobić trochę więcej niż 10 km.

wtorek, 26 stycznia 2016

Dzień z Crossfitem

Zupełnie inne podejście do życia jak się tak człowiek umęczy w pozytywnym sensie oczywiście.
Do tego jeszcze z samego rana.

piątek, 1 stycznia 2016

Nastała zima

Od rana nieśmiało zaczęło pruszyć.
Do wieczora zrobiło się iście zimowo :)